Implementacja strategii ESG to już stały punkt na agendzie przedsiębiorstw – niezależnie od branży i skali działania. Firmy muszą reagować na oczekiwania regulatorów, klientów, banków i partnerów handlowych, a jednocześnie dbać o operacyjną efektywność oraz wiarygodność deklaracji. Eksperci KPMG w Polsce z Zespołu ESG, Dekarbonizacji i Bioróżnorodności, Justyna Wysocka-Golec, Partnerka i Łukasz Kolano, Associate Director oraz Zenon Daniłowski, Prezes Spółki Makarony Polskie SA, wyjaśniają, jak budować strategię ESG opartą na realnych działaniach, elastycznych KPI i transparentnej komunikacji, która pozwala uniknąć greenwashingu i wzmacnia pozycję firmy na rynku.
ESG jako naturalne przedłużenie strategii biznesowej
Punktem wyjścia jest prosty fakt: większość celów, które trafiły do strategii ESG Makaronów Polskich, była już wcześniej realizowana – od inwestycji w fotowoltaikę po polityki pracownicze i społeczne. Sformalizowanie tych działań spina dotychczasowe praktyki w jedną, czytelną całość i ułatwia rozmowy o finansowaniu czy dostawach do sieci handlowych. Jak podkreśla Zenon Daniłowski, strategia nie jest jedynie odpowiedzią na regulacje – to decyzja o przewadze rynkowej opartej na jakości, bezpieczeństwie i wiarygodności w oczach partnerów.
„Wiele z tych procesów już było uruchomionych. Strategia porządkuje je i – co ważne – jest czytelna dla banków i sieci handlowych” – zaznacza Zenon Daniłowski.
Interesariusze oczekują konkretów – ratingi i polityki jako „wspólny język”
Rynek przesuwa ciężar z deklaracji na dowody. Coraz częściej partnerzy proszą o rating EcoVadis, komplet polityk (antykorupcyjną, relacji z dostawcami) czy wypełnione oświadczenia dotyczące bezpieczeństwa pracowniczego i klimatu. Tego typu dokumenty skracają dyskusję i zastępują kosztowne audyty u dostawców. „Zamiast długich kontroli pyta się o strategię i rating – czy firma jest bezpiecznym partnerem” – komentuje Łukasz Kolano.
W polskich realiach, gdzie przetargi wciąż zdominowane są przez kryterium ceny, ratingi mogą stać się sposobem na zrównoważenie szali. Zenon Daniłowski zauważa, że upowszechnienie oceny ESG dałoby miejsce na uwzględnianie jakości zarządzania, warunków pracy czy działań środowiskowych – obszarów, które dziś zbyt łatwo giną pod presją „cena, cena, cena”.
Rynek się zmienia: od „mąki i wody” do wartości dodanej
Segment makaronów ewoluuje. Obok wyrobów podstawowych rośnie udział produktów o wartości dodanej: z mąk strączkowych, bezglutenowych, z niskim indeksem glikemicznym czy z dodatkami mikroelementów. To odpowiedź na świadome wybory konsumentów i trend zdrowotny. Makarony Polskie koncentrują się na jakości i innowacji, jednocześnie będąc znaczącym producentem marek własnych największych sieci handlowych. „Klient szuka dziś makaronu dobrego, niekoniecznie brandowego” – podkreśla Zenon Daniłowski.
W tym kontekście ESG nie jest „kosztem reputacyjnym”, ale częścią logiki biznesu. Poprawia pozycję w łańcuchach dostaw i wzmacnia zaufanie interesariuszy. „Działania w obszarze sustainability nie muszą być czymś dodatkowym – powinny wspierać marżę i potrzeby klientów” – dodaje Łukasz Kolano.
Elastyczne KPI – konieczność w dynamicznym otoczeniu
Deklarowanie twardych wskaźników na lata bywa ryzykowne, gdy otoczenie zmienia się szybciej niż cykl budżetowy. Zenon Daniłowski proponuje mniej formalizmu i więcej zaufania: KPI jako kierunek i determinacja, a nie lista zamrożonych procentów. Dotacje, nowe technologie czy zmiany kosztów energii mogą znacząco przyspieszyć lub spowolnić realizację celów. „Dajmy firmom szansę dopasowywać tempo do realiów” – apeluje.
Z kolei Łukasz Kolano zwraca uwagę, że także regulatorzy słuchają biznesu i upraszczają wymogi. Priorytetem staje się stymulowanie dobrych praktyk – np. poprzez finansowanie i zachęty – zamiast karania za brak zgodności. Taka logika ma zwiększyć partycypację i obniżyć barierę wejścia, szczególnie dla MŚP.
GOZ w produkcji, czyli mniej marnotrawstwa, a więcej efektywności
Nagrodzony projekt Makaronów Polskich pokazuje, jak praktycznie domykać obiegi. Skrawki makaronu wracają do produkcji, a ciasto, które nie może zostać wykorzystane, trafia do gorzelni (na alkohol) lub jako komponent do pasz. W transporcie i magazynowaniu redukuje się straty, a kluczowa jest myśl przewodnia: „nie marnować żywności”. To odpowiedź na realny problem – nawet łańcuchy w krajach rozwiniętych generują istotne marnotrawstwo. „Najważniejsze, by wszystko, co trafia na linię, było ostatecznie żywnością” – mówi Zenon Daniłowski.
Jak mówić o ESG, by nie popaść w greenwashing?
Skuteczna komunikacja jest prosta: dlaczego coś robimy, co konkretnie robimy i jaki jest efekt. Bez sloganów i bez uogólnień. Zamiast mówić „dbamy o klimat”, pokazujemy konkret: udział OZE, ograniczenie odpadów, polityki dostawców, jakościowe parametry produktów. „Sprowadźmy przekaz do prostych, mierzalnych kwestii – wtedy greenwashing nie ma gdzie się schować” – podsumowuje Łukasz Kolano.
Jedna prędkość zamiast dwóch
Rynek dziś bywa dwutorowy: firmy „ESG‑ready” i reszta, która obawia się kosztów, formalizmu, a zwłaszcza wymogów „głębokiej” weryfikacji łańcucha dostaw poza Europą. Rozwiązaniem nie jest zawężanie grona raportujących, lecz uproszczenie wymogów – tak, by MŚP mogły sensownie zadeklarować należytą staranność, bez oczekiwania poświadczeń, do których nie mają faktycznego dostępu. „Nie żądajmy od średniej firmy potwierdzeń, których nie jest w stanie zweryfikować – inaczej ESG może stać się straszakiem” – akcentuje Zenon Daniłowski.
Od czego zacząć pracę nad strategią ESG?
Zacząć można od prostego przeglądu: gdzie mamy ryzyko, gdzie lukę, co możemy realnie zrobić i w jakim horyzoncie. Potem dopiero przekładać to na polityki, wskaźniki i raportowanie. Ta „robocza mapa ESG” porządkuje pracę i pozwala rozłożyć akcenty na obszary o największym wpływie – od energii i kosztów, przez jakość i bezpieczeństwo, po komunikację z dostawcami. „Przedsiębiorstwa znają swoich partnerów – potrafią ocenić, na co ich stać i gdzie mają wpływ” – podsumowuje Łukasz Kolano.
Fakty i mity dotyczące strategii ESG
W końcowym segmencie rozmowy padają szybkie „tak/nie”, które porządkują najczęstsze wątpliwości.
- ESG to inwestycja. Koszty są, ale zwrot wynika z bezpieczeństwa energetycznego, dostępu do finansowania i przewagi w łańcuchu dostaw.
- Bez danych i systemów trudno zarządzać wskaźnikami.
- Ratingi zyskują znaczenie, choć w polskich przetargach cena nadal bywa dominująca. Trend jednak jest jasny: gdy oferty cenowo są zbliżone, wygrywa „coś jeszcze” – jakość, bezpieczeństwo, rating.
Skontaktuj się z nami
Dowiedz się więcej, o tym w jaki sposób wiedza i technologia KPMG mogą pomóc Tobie i Twojej firmie.
Jak możemy pomóc?
Newsletter
Chcesz otrzymywać najświeższe informacje biznesowe?