Początek 2026 roku przynosi przedsiębiorcom więcej pytań niż odpowiedzi w obszarze sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Zmiany regulacyjne związane z pakietem Omnibus i nowelizacją dyrektywy CSRD sprawiają, że nawet 90% firm może nie być już objętych formalnym obowiązkiem raportowania ESG. Czy to oznacza, że temat traci na znaczeniu? Wręcz przeciwnie – przekonywały w rozmowie Anna Grygiel-Tomaszewska i Marta Drzewiecka z Zespołu ESG, Dekarbonizacji i Bioróżnorodności w KPMG. W podcaście KPMG ON AIR. Lekko o biznesie ekspertki pokazały, dlaczego raportowanie ESG nie powinno być postrzegane wyłącznie jako obowiązek regulacyjny, lecz przede wszystkim jako narzędzie strategiczne, szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw. Rozwiązaniem dla MŚP może być standard VSME, czyli dobrowolna, uproszczona alternatywa ESRS.
ESG nie znika z agendy, nawet jeśli znika obowiązek
Jak zauważa Anna Grygiel-Tomaszewska, raportowanie ESG przez długi czas było utożsamiane głównie z dużymi, notowanymi na giełdzie spółkami. Zmiany regulacyjne mogłyby sugerować, że mniejsze firmy mogą dziś „odetchnąć z ulgą”. Taki wniosek byłby jednak pochopny.
„ESG coraz częściej dotyczy nie tylko dużych organizacji, ale również firm z sektora MŚP” – podkreśla Anna Grygiel-Tomaszewska, wskazując na presję rynkową i biznesową, która nie znika wraz z ograniczeniem obowiązków sprawozdawczych.
Łańcuch wartości i oczekiwania interesariuszy wciągają MŚP do raportowania
Marta Drzewiecka tłumaczy ten mechanizm przez pryzmat łańcucha wartości. Duże przedsiębiorstwa, które pozostają objęte obowiązkiem raportowania na mocy CSRD, potrzebują danych ESG od swoich dostawców i partnerów biznesowych.
„Małe i średnie firmy, będące częścią ekosystemu dużych organizacji, siłą rzeczy muszą gromadzić dane i odpowiadać na zapytania ESG, nawet jeśli same nie mają obowiązku publikacji raportu” – zaznacza Marta Drzewiecka. To właśnie z myślą o takich podmiotach powstaje standard VSME.
Rozmówczynie zgodnie podkreślają, że jednym z kluczowych impulsów do raportowania są również instytucje finansowe. Banki, realizując cele Europejskiego Zielonego Ładu, coraz częściej oczekują od klientów danych ESG jako elementu oceny ryzyka i finansowalności.
Równolegle raportowanie wzmacnia relacje B2B. „Spełnianie oczekiwań dużych partnerów biznesowych pozwala MŚP funkcjonować w stabilnym środowisku i budować długofalową współpracę” – mówi Marta Drzewiecka.
Od raportu do strategii i odporności biznesu
W rozmowie wielokrotnie powraca wątek użyteczności strategicznej raportowania. Według ekspertek raport ESG nie kończy się na tabelach i wskaźnikach, a jego sporządzenie przyczynia się do identyfikacji ryzyk, szans i zależności w łańcuchu wartości.
„Na podstawie informacji z raportu można budować ciągłość działania, odporność operacyjną i przygotowywać się na przyszłość” – podkreśla Anna Grygiel-Tomaszewska.
Czym jest standard VSME i dlaczego powstał?
Standard VSME to dobrowolny standard raportowania opracowany przez EFRAG i obowiązujący od lipca 2025 roku. Jak wyjaśnia Marta Drzewiecka, obejmuje on podobny zakres tematyczny co ESRS – kwestie środowiskowe, społeczne i ładu zarządczego – ale w znacznie bardziej przystępnej formie. Różnica skali jest znacząca: około 94 punkty danych w VSME wobec ponad tysiąca w ESRS. „To zakres adekwatny do możliwości mikro, małych i średnich przedsiębiorstw” – zaznacza.
Dobrowolność standardu nie osłabia jednak jego znaczenia. Jak wskazuje Marta Drzewiecka, VSME jest już akceptowany przez instytucje finansowe, a badania EFRAG pokazują, że firmy realnie z niego korzystają.
„To standard znacznie bardziej przystępny niż ESRS, zwłaszcza dla firm raportujących po raz pierwszy” – podkreśla ekspertka.
VSME czy ESRS – od czego zacząć?
W kontekście planowanych uproszczeń ESRS pojawia się pytanie o wybór ścieżki raportowania. Zdaniem Marty Drzewieckiej odpowiedź jest jednoznaczna: warto zacząć od VSME.
Standard porządkuje wiedzę, pokazuje, jakich danych brakuje i przygotowuje organizację na bardziej wymagające raportowanie w przyszłości. ESRS pozostaje rozwinięciem tej samej bazy danych.
Wyzwania raportowania ESG i korzyści z VSME
Jednym z najczęściej pojawiających się wyzwań związanych z raportowaniem niefinansowym jest brak uporządkowanych danych. „Dane w firmach często istnieją, ale są rozproszone i nikt nie czuje się ich właścicielem” – zauważa Marta Drzewiecka. VSME pomaga uporządkować te informacje i stworzyć jednolitą strukturę, którą można wykorzystywać wielokrotnie. Zarówno na potrzeby samego raportu, jak i do odpowiedzi na konkretne zapytania klientów czy banków.
Raportowanie w standardzie VSME w zestawieniu z ESRS charakteryzuje się niższym kosztem i krótszym czasem realizacji. To często kilka tygodni zamiast miesięcy pracy. Korzyści wykraczają jednak poza aspekt operacyjny.
Firmy zyskują lepszy dostęp do finansowania, wzmacniają swój wizerunek i poprawiają zarządzanie ryzykiem. Jak podsumowuje Marta Drzewiecka, raport staje się wizytówką przedsiębiorstwa w łańcuchu wartości dużych graczy.
Zweryfikuj gotowość do raportowania VSME
Na zakończenie rozmowy ekspertki rekomendują praktyczne podejście: uporządkowanie informacji i skorzystanie z listy weryfikacyjnej odpowiadającej modułowi podstawowemu VSME. To pierwszy krok do świadomego i efektywnego raportowania ESG.
Rozmowa pokazuje wyraźnie, że zagadnienie raportowania ESG nie powinno wiązać się już z pytaniem „Czy?”, lecz „Jak?”. Standard VSME daje małym i średnim firmom narzędzie, by odpowiedzieć na to pytanie w sposób proporcjonalny, pragmatyczny i biznesowo uzasadniony.
Skontaktuj się z nami
Dowiedz się więcej, o tym w jaki sposób wiedza i technologia KPMG mogą pomóc Tobie i Twojej firmie.
Jak możemy pomóc?
Newsletter
Chcesz otrzymywać najświeższe informacje biznesowe?