Skip to main content

      Polskie firmy coraz śmielej wychodzą poza krajowy rynek. Jeszcze kilkanaście lat temu ekspansja zagraniczna była kojarzona głównie z największymi przedsiębiorstwami, dziś staje się naturalnym etapem rozwoju znacznie szerszej grupy firm. W rozmowie Grzegorza Wójcika, Dyrektora w KPMG, z Michałem Mrożkiem, odpowiedzialnym za sieć bankowości korporacyjnej ING w Europie Środkowo-Wschodniej, wybrzmiewa wspólny wniosek: Polska jest dziś rozpoznawalną marką, a przedsiębiorcy mają do dyspozycji kapitał, kompetencje i doświadczenia pozwalające skutecznie konkurować na rynkach międzynarodowych. Sukces wymaga jednak odwagi, właściwego przygotowania i umiejętnego wykorzystania partnerów wspierających rozwój biznesu.





      Polska przestaje gonić i sama wyznacza kierunek


      W debacie o konkurencyjności polskiej gospodarki często dominuje narracja o nadrabianiu dystansu do bardziej rozwiniętych państw Europy Zachodniej. Tymczasem, jak wskazuje Michał Mrożek, postrzeganie Polski przez zagranicznych inwestorów zmienia się bardzo dynamicznie.

      „Polska to jest dzisiaj marka. Jesteśmy Chinami Europy, jeżeli chodzi o dynamikę rozwoju” – podkreśla rozmówca. Wyznaje również, że coraz częściej spotyka się z pozytywnymi opiniami na temat polskiej gospodarki, jakości usług, infrastruktury i potencjału przedsiębiorców.

      To właśnie silna reputacja kraju staje się jednym z najważniejszych atutów przy ekspansji zagranicznej. Firmy z Polski są postrzegane jako pochodzące z rynku, który przez lata rozwijał się szybciej niż większość europejskich gospodarek. Taka percepcja przekłada się na większą otwartość potencjalnych partnerów i inwestorów.

      Droga przedsiębiorstw do etapu ekspansji zagranicznej


      Według Michała Mrożka rozwój międzynarodowy rzadko jest jednorazowym skokiem. Najczęściej rozpoczyna się od eksportu produktów lub usług, następnie przechodzi przez budowanie relacji handlowych i własnych kanałów dystrybucyjnych, a z czasem prowadzi do lokalnych inwestycji, przejęć lub uruchomienia produkcji na zagranicznych rynkach.

      Szczególnie atrakcyjnym kierunkiem pozostaje Europa Środkowo-Wschodnia. Region nadal rozwija się dynamicznie, rośnie konsumpcja, zamożność mieszkańców oraz skala inwestycji infrastrukturalnych. Jednocześnie polskie przedsiębiorstwa dysponują doświadczeniami, które można skutecznie przenosić na rynki znajdujące się na podobnym etapie rozwoju.

      Jak zauważa Michał Mrożek, przedsiębiorcy obecnie patrzą nie tylko na tradycyjne sektory konsumenckie, ale również na obszary związane z transformacją energetyczną, obronnością, nowymi technologiami, infrastrukturą czy budową regionalnych łańcuchów dostaw. To właśnie tam koncentrują się obecnie jedne z największych możliwości wzrostu.

      Finanse nie są już największą barierą


      Jeszcze kilka lat temu dostęp do finansowania był jednym z podstawowych ograniczeń przy realizacji zagranicznych projektów. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

      Zdaniem Michała Mrożka polski sektor finansowy pozostaje bardzo płynny, a konkurencja między bankami o dobre projekty jest silna. Jednocześnie rośnie rola instytucji wspierających eksport i inwestycje, takich jak KUKE czy BGK, które pomagają ograniczać ryzyko związane z działalnością na nowych rynkach.

      Rozmówca podkreśla, że współczesne mechanizmy zabezpieczeń pozwalają realizować nawet bardzo złożone przedsięwzięcia infrastrukturalne poza Europą. W jego opinii większym wyzwaniem niż dostępność kapitału pozostaje często zachowawcze podejście przedsiębiorców do podejmowania odważniejszych decyzji inwestycyjnych.

      Jak wybierać właściwe rynki?


      Nie każdy kierunek powszechnie uznawany za atrakcyjny jest równie dobrym miejscem do rozwoju firmy. Dlatego decyzje o ekspansji powinny być poprzedzone analizą wskaźników makroekonomicznych oraz otoczenia biznesowego.

      Michał Mrożek wskazuje kilka obszarów, na które przedsiębiorcy powinni zwracać szczególną uwagę. Należą do nich dynamika konsumpcji, polityka fiskalna, poziom inflacji, koszt finansowania oraz stabilność gospodarcza danego państwa. Istotne znaczenie ma również sposób, w jaki kraj jest postrzegany przez inwestorów międzynarodowych.

      Choć naturalnym pierwszym krokiem w ekspansji pozostają najczęściej kraje Unii Europejskiej, rozmówca zwraca uwagę, że rośnie zainteresowanie rynkami pozaunijnymi. Ciekawym przykładem jest Wielka Brytania, która dla części przedsiębiorców staje się bramą do rynku amerykańskiego. Coraz więcej polskich firm podejmuje także próby wykorzystania procesów reindustrializacji gospodarki Stanów Zjednoczonych.

      Polskie firmy mają już własne międzynarodowe sukcesy


      W dyskusji pojawia się wiele przykładów przedsiębiorstw, które skutecznie zbudowały rozpoznawalne marki poza granicami kraju. Michał Mrożek wskazuje między innymi sektor handlu detalicznego, odzieżowego i spożywczego.

      Firmy takie jak Żabka, LPP czy Maspex pokazują, że polskie przedsiębiorstwa potrafią skutecznie rozwijać działalność na nowych rynkach i budować trwałą pozycję konkurencyjną. Równie silną pozycję Polska wypracowała w transporcie i logistyce, a także w farmacji, telekomunikacji czy mediach.

      Ciekawym trendem są również przejęcia rodzinnych przedsiębiorstw w krajach niemieckojęzycznych. W wielu przypadkach firmy z Austrii, Niemiec czy Szwajcarii stoją dziś przed wyzwaniem sukcesji właścicielskiej, co otwiera przestrzeń dla zagranicznych inwestorów, w tym podmiotów z Polski.

      Bank jako partner strategiczny, nie tylko źródło finansowania


      Jednym z najciekawszych wątków rozmowy jest ewolucja relacji pomiędzy bankami a przedsiębiorstwami. Zdaniem Michała Mrożka największą wartość bank może dostarczyć nie wtedy, gdy firma potrzebuje już konkretnego finansowania, lecz znacznie wcześniej.

      „Jeżeli zapoznajemy się z projektem ekspansji w momencie, kiedy jest rozpisane zaproszenie do złożenia ofert, to już jest trochę późno” – zaznacza. Dlatego duże znaczenie mają strategiczne rozmowy prowadzone jeszcze na etapie oceny kierunków rozwoju. Bank może wtedy przekazać wiedzę o konkretnym rynku i sektorze, pomóc zweryfikować kierunek ekspansji oraz ułatwić kontakt z potencjalnymi partnerami.

      Takie podejście pozwala lepiej spożytkować kapitał banku. W efekcie instytucja finansowa staje się partnerem wspierającym proces podejmowania decyzji biznesowych.

      Przyszły rozwój polskich firm


      Patrząc w przyszłość, Michał Mrożek spodziewa się dalszej transformacji relacji pomiędzy bankami i klientami. Coraz większą rolę będzie odgrywać sztuczna inteligencja, analiza danych oraz sprawne wykorzystanie wiedzy zgromadzonej przez instytucje finansowe.

      Jednocześnie kluczowymi wyzwaniami pozostaną transformacja energetyczna, rozwój infrastruktury, bezpieczeństwo oraz zwiększanie konkurencyjności gospodarki. To właśnie w tych obszarach będą powstawały największe możliwości biznesowe dla przedsiębiorców.

      Rozmowę zamyka przesłanie, które można uznać za główną myśl całego odcinka. „Najważniejszy jest mindset, odwaga do podejmowania śmiałych decyzji”. Polska dysponuje dziś silną marką, doświadczeniem i gospodarką uznawaną przez wielu zagranicznych partnerów za historię sukcesu. Pozostaje pytanie, czy przedsiębiorcy będą gotowi w pełni wykorzystać ten potencjał. Jak podsumowuje Michał Mrożek: „To jest czas dla Polski”.


      Skontaktuj się z nami


      Dowiedz się więcej, o tym w jaki sposób wiedza i technologia KPMG mogą pomóc Tobie i Twojej firmie.


      Jak możemy pomóc?

      Kompleksowe wsparcie CFO w transformacji funkcji finansowej i tworzeniu wartości biznesowej.

      Kompleksowe wsparcie podatkowe dla firm – od opracowania strategii po wdrożenie rozwiązań i zapewnienie zgodności z przepisami.


      Newsletter


      Chcesz otrzymywać najświeższe informacje biznesowe?