Prezydent USA oraz Przewodnicząca Komisji Europejskiej poinformowali o zawarciu porozumienia handlowego przewidującego między innymi ustanowienie stałej stawki celnej w wysokości 15% na większość unijnych towarów importowanych do USA. Jednocześnie w następstwie tych ustaleń Unia Europejska nie uruchomi zapowiadanego pakietu środków odwetowych.
Porozumienie handlowe pomiędzy USA a UE
27 lipca 2025 r. poinformowano o zawarciu porozumienia handlowego pomiędzy USA a UE, które zakłada wprowadzenie stawki celnej w wysokości 15% na przeważającą część unijnych towarów importowanych do USA, w tym samochodów i części samochodowych, półprzewodników i wyrobów farmaceutycznych. Umowa przewiduje również zasadę zerowych ceł (zero-for-zero) w odniesieniu do szeregu kluczowych produktów strategicznych, w tym samolotów, leków generycznych, produktów rolnych i niektórych chemikaliów. W przypadku unijnej stali i aluminium miałoby natomiast dojść do obniżenia ceł i zastosowania systemu kontygentowego.
Niezależnie od powyższego UE zobowiązała się do zakupu amerykańskiego sprzętu wojskowego oraz energii za 750 miliardów dolarów, a także zainwestowania w USA dodatkowych 600 miliardów dolarów.
Jednocześnie import amerykańskich towarów do UE nie będzie objęty dodatkowymi taryfami.
Szansa na stabilizację
Zawarcie porozumienia bez wątpienia stanowi szansę na złagodzenie napięć w relacjach handlowych między UE a USA, które w ostatnich tygodniach uległy znacznemu zaostrzeniu.
Przypomnijmy, że 12 lipca 2025 r. Prezydent USA Donald Trump wystosował list, w którym zagroził nałożeniem 30-procentowych ceł na cały import z Unii Europejskiej, jeśli do 1 sierpnia nie zostanie zawarta umowa handlowa. W odpowiedzi Komisja Europejska przygotowała zintegrowany pakiet środków odwetowych, który miałby wejść w życie 7 sierpnia 2025 r.
Unijny pakiet obejmował cła odwetowe na amerykańskie towary (w tym bourbon, samoloty, samochody, wino, soję oraz sprzęt medyczny i elektryczny) oraz dodatkowe środki odwetowe, takie jak zniesienie ochrony intelektualnej na amerykańskie usługi, wykluczenie amerykańskich firm z możliwości ubiegania się o zamówienia rządowe w UE (nowy unijny instrument przeciwdziałania przymusowi gospodarczemu - ACI), a także wdrożenie dyrektywy cyfrowej nakładającej podatki na zyski osiągane w UE przez amerykańskich gigantów cyfrowych.
Analitycy podkreślają, że choć porozumienie handlowe eliminuje stan niepewności istniejący w światowej gospodarce, to niestety niebezpieczeństwo nałożenia przez USA wysokich ceł może powrócić i stać się orężem Prezydenta Trumpa w walce o swoje interesy.
Jak możemy pomóc
Doradcy KPMG mogą oszacować wpływ ceł wprowadzonych w USA lub Unii Europejskiej na Państwa działalność, a następnie zaproponować rozwiązania ograniczające ich negatywne oddziaływanie na biznes.
Zespół KPMG pozostaje do dyspozycji w przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości.